Pewność siebie
coaching, psychologia, Rozwój osobisty, Szczęście

Pewność siebie każdego dnia – zbuduj siebie na nowo i zacznij w końcu żyć!

Jak zbudować pewność siebie?

Brak pewności siebie może bardzo źle na Ciebie wpływać. Twój rozwój osobisty lub zawodowy może być przez to zachwiany. Czasem nawet kilku dniowa strata pewności siebie może być katastroficzna w skutkach, bo np. właśnie wtedy musiałaś podjąć jakąś ważną decyzję.

Pewność siebie

Czym właściwie jest pewność siebie? – bo od tego pytania powinniśmy zacząć. Ludzie z reguły mają jakieś pojęcie na temat tego, czym jest pewność siebie i jak jej szukać. Ja uważam, że pewność siebie to swojego rodzaju duża odwaga, odwaga, aby robić coś dla innych, ale również dla siebie – może nawet coś szalonego, np. ubranie dziwnego stroju i wyjście w nim do miasta. Dlaczego? Po prostu, nie przejmie się opinią innych. Zna swoja wartość i wie, że to co robi ma być ważne dla niej – a nie dla innych osób – których często nawet nie znamy. Warto pamiętać, że osoba pewna siebie łatwiej bierze sprawy w swoje ręce, dla takie osoby nie ma misji niemożliwych. A co za tym idzie, ich  pewność siebie pomaga im osiągnąć sukces – osobisty jak również zawodowy. 

Co zrobić, aby zbudować w sobie pewność sienie i utrzymywać ją każdego dnia?

Pewność siebie na pewno pomaga w osiągnięciu sukcesu, ale daje też wiarę w swoje możliwości, pomaga wprowadzić w życie nawet te najbardziej szalone pomysły. Gdy jesteś pewna siebie, ludzie od razu będą to dostrzegać, Wasze więzi będą mocniejsze, jestem skłonna nawet stwierdzić, że tych nowych znajomości i okazji do zrobienia czegoś wspaniałego będzie więcej. Pewność siebie to również świadomość swoich poglądów na różne tematy, to znajomość siebie i swoich oczekiwań względem życia, a także jasna hierarchia wartości i kodeks etyczny samego siebie. Pamiętam, że kiedy sama borykałam się z niską samooceną i brakiem pewności siebie, to najtrudniejszą rzeczą dla mnie było powiedzenie tego co myślę, wyrażenie swoich potrzeb. Z tego względu często pakowałam się w nieprzyjemne dla mnie sytuacje, np. ciągłe pomaganie komuś za darmo, mimo, że nie miałam na to ochoty czy często czasu. To z kolei powodowało, że obwiniałam samą siebie o to, że jestem do niczego, a moja samoocena znowu pikowała w dół! Jednak z czasem pokonałam większość niewspierających mnie przekonań na swój temat, a to pozwoliło mi stać się pewną siebie kobietą, matką, przyjaciółką, współpracownikiem!

6 kroków do pewności siebie

Poniżej przedstawiam 6 kroków, które mogą Ci pomóc osiągnąć pewność siebie:

  1. Postaw na swoje ciało i tzw. mowę ciała. Niech Twoja postawa będzie pewna, chodź z wyprostowanymi plecami, z głową uniesioną ku górze. Nie podziwiaj czubków swoich butów.
  2. Staraj się dbać o siebie. Nie mówię tutaj o cotygodniowym bieganiu do kosmetyczki, czy kupowaniu najdroższych ubrań – nie. Chodzi o to, byś ubierała się tak, jak Ci się podoba. Nie możesz wmawiać sobie, że ta sukienka „ nie jest dla Ciebie – bo za ładna”. Jeśli Ci się podoba – kup ją i noś z dumą. Ważne byś czuła się w niej komfortowo i atrakcyjnie. Może to brzmi banalnie – ale ubrania dla kobiet mają magiczną moc!
  3. Postaw na ludzi, staraj się otaczać tylko tymi pozytywnymi ludźmi, wartościowymi osobami, które będą Cię inspirować do działania. Unikaj ludzi, którzy potrafią tylko ,,hejtować”, a sami nic nie robią ze swoim życiem.
  4. Ponoć robienie tego czego się nie lubi nie jest fajne, ale spróbuj. Postaraj się zmierzyć z tym, czego nie lubisz, ze swoimi lękami. Poszerzaj swoją strefę komfortu, najlepiej metodą małych kroków. Z czasem, kłopotliwe sytuacje staną się codziennością i nie będą powodowały stresu, a przez co Twoje poczucie pewności siebie będzie rosło.
  5. Pomóż innej osobie, zobaczysz ile radości jej i sobie możesz sprawić. To da Ci poczucie satysfakcji i radości. Dobre emocje w głowie podnoszą twoją samoocenę – a dzięki temu rośnie poczucie Twojej pewności siebie.
  6. Spróbuj wizualizować swój sukces, pamiętaj, im bardziej czegoś chcesz, tym większe prawdopodobieństwo że to się spełni. Tutaj zawsze działa prawo przyciągania (pisałam już o tym na blogu TUTAJ!)

To jest tylko kilka podstawowych rad, co zrobić, aby poczuć w sobie pewność siebie, na pewno z czasem, sama będziesz wiedzieć co jest dla Ciebie dobre, a co nie.

,,Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu” – Jack Canfield

Enter your text here...

Read More
przeszkody
coaching, Rozwój osobisty, Szczęście

Co zrobić, kiedy pojawiają się przeszkody

przeszkody

Przeszkody w drodze do celu

Każdy z nas zna ten stan, wręcz upojenie szczęściem, kiedy wszystko wychodzi nam tak, jak powinno wychodzić! Masz ułożony plan, wszystko rozpisane na najdrobniejsze cele z terminem realizacji. Każdego dnia wychodzisz ze swojej strefy komfortu i wciąż robisz coś, by Twoje plany, wszystkie te drobne cele zostały przez Ciebie zrealizowane. 

Wiesz, że tam na końcu czeka na Ciebie nagroda: to coś, o czym od zawsze marzyłaś. Jednak czasem jest tak, że nie wychodzi. Przeszkoda za przeszkodą, wiatr wieje w oczy, a życie rzuca kłody pod nogi. Przeszkody piętrzą się, a Ty tracisz rozeznanie, co jest właściwe i dobre dla Ciebie. Tempo działania przypomina ślimaka, przedzierającego się przez chaszcze.

Jak sobie z tym poradzić?

Trudny czas

W ostatnim czasie w moim życiu wydarzyło się wiele różnych rzeczy i sytuacji, które mówiły mi, że coś jest nie tak. Zawaliłam termin spotkania i straciłam klientkę. Mój czas pracy wydłużył się niewiarygodnie do 10-12 godzin na dobę, a rodzinę widziałam najczęściej w piżamach: rano, kiedy wychodzili z łóżek, a ja spieszyłam, by chociaż obiad im ugotować i lecieć do pracy, i wieczorem, kiedy już wracałam… też byli w piżamach. Coś poszło nie tak.

Moje samopoczucie zaczęło się pogarszać, a ja zaplątana w zobowiązania, które wzięłam sobie na głowę, coraz częściej zasypiałam na stojąco, czy w warunkach w ogóle nie przeznaczonych na taką czynność. Doszła dodatkowo frustracja wynikająca z faktu, że poczułam się wykorzystywana. Wciąż ktoś coś ode mnie chciał, nie dając nic od siebie.

Dawałam, dawałam, dawałam, aż coś we mnie pękło. Powiedziałam samej sobie dość i teraz każdego dnia rozplątuję supełki, które zawiązywałam przez ostatni czas.

Przeciwności, z którymi musimy się zmierzyć, często sprawiają, że stajemy się silniejsi. A to, co dziś wydaje się stratą, jutro może okazać się zyskiem

                                                 - Nick Vujicic -

Jak poskładać się na nowo?

Kiedy dopada Cię taki trudny czas i sprawy zaczynają się piętrzyć, a Ty nie wiesz już co jest prawdą, co fałszem, co jest dla Ciebie dobre, a co jest złe, to warto wtedy powiedzieć sobie STOP!

To moja metoda. Kiedy w moim gabinecie mam zajęcia z dzieckiem z autyzmem, które określane jest w środowisku  jako „trudne” albo jeszcze gorzej „agresywne” to robię stop.

Mówię sobie stop, kiedy sama zaczynam używać etykiet. Mówię też stop do dziecka, które z różnych przyczyn zaczyna krzyczeć, wpada w spiralę samonakręcania się. To pomaga! Z reguły pozwala na chwilowe oderwanie uwagi dziecka i przekierowania jej na coś innego. Czasem wystarczy tylko kilka sekund. I następuje zmiana. Kiedy jednak dzieje się coś w środku mnie, to ten STOP ma trochę inny wymiar.

Tu nie wystarczą sekundy. Zatrzymuję się i trwam tak przez chwilę. Dłuższą, bądź krótszą, tyle ile czuję, że potrzebuję. Mam taką swoją metodę, że staram się stanąć z boku i poobserwować jak widz, jak zwykły obserwator, co też się dzieje pomiędzy mną samą, a… Jakie emocje są obecne we mnie w tej właśnie chwili? Jakie myśli mi towarzyszą. Obserwuję je bez oceniania.

Taka postawa powoduje, że potrafię uwolnić się od pojawiających się myśli i emocji. Rośnie też we mnie poczucie świadomości co mi pomaga, jakie emocje towarzyszą różnym wydarzeniom. Obserwuję też swoje ciało: w którym miejscu pojawia się dana emocja. Zauważyłam taką zależność, że jak tłumiłam w sobie emocje związane z tym, że chciałabym komuś powiedzieć coś, co w odczuciu tej osoby mogłoby być odebrane jako atak, i decydowałam, by jednak tego nie mówić, to emocje te zbierały się w moim gardle. Jakby niewypowiedziane słowa ugrzęzły w nim i nie chciały pójść.

To oczywiście moja subiektywna opinia, coś, co dzieje się bezpośrednio z moim ciałem, jednak pytam czasem moje klientki gdzie czują emocje i mają podobne spostrzeżenia, że ukrywają się w ich ciałach. Nade wszystko należy pamiętać, że obserwacja emocji to proces, który musi chwilę potrwać. Daj sobie czas, zwłaszcza, jeśli dopiero zaczynasz pracę z obserwacją swoich myśli! 

Przeszkody będą się pojawiały. Tego nie zmienimy, a kiedy emocje piętrzą się i atakują z różnych stron może Ci się wydawać, że gorzej już być nie może. Jednak pamiętaj, że trening czyni mistrza, więc ćwicz, nawet jeśli początkowo nie wszystko będzie wychodziło.

Mam jeszcze kilka sprawdzonych technik, które stosuję. To metoda kostki lodu bądź kartki papieru. Jeśli chcesz dowiedzieć się na czym one polegają, napisz do mnie na adres: kontakt@beatabiegala.pl

W stronę szczęścia

Wgląd w samego siebie to część tajemnicy szczęśliwego życia. Umiejętność ta pozwoli Ci na szybsze odkrycie Twojej recepty na szczęście.  

Spróbuj, a zapewniam Cię, że nie pożałujesz. Doświadczanie emocji, nawet tych, które uważamy, że są negatywne czy dla nas niedobre dają nam możliwość poznania siebie i zdecydowanie łatwiejszego przechodzenia przez kolejne poziomy życia.

Przeszkody będą się pojawiać, ważne, by umieć na nie spojrzeć jak na doświadczenie, z którego wyciągniesz lekcję.

Read More
Rozwój osobisty, Wyzwanie

Życie to koszmar czy piękna przygoda

Życie…

Każdy z nas do czegoś dąży, o czymś marzy, czegoś chce od życia. Chcesz zmiany, ale niekoniecznie masz na nią wpływ. Dzieje się to starzejemy się, zmieniają się nasze zainteresowania, oglądamy inne seriale, programy w TV, zmienia się nasza aktywność fizyczna, społeczna.  

Zmiana, to przecież jedyna pewna rzecz na tym świecie, dzieje się nieustannie, wciąż. Jest trudna. Nikt przecież nie powiedział, że zawsze będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Skoro jednak tak jest, to czy nie oczywistym jest to, by przejąć odpowiedzialność za zmianę i mieć na nią wpływ? Dla Ciebie życie to koszmar czy piękna przygoda? Masz odwagę zerwać kajdany?

Co czuje osoba z niską samooceną?

Pewnie stosunkowo często samotność, może nawet izolację. Pamiętam siebie z tamtego okresu, kiedy moja samoocena była tak niska, że dzisiaj nawet ciężko to wszystko opowiedzieć. Na szczęście dzisiaj to przeszłość, BARDZO odległa przeszłość! Pamiętam jednak, że wtedy czułam się jak w pułapce: uwięziona we własnych ograniczeniach, o których nie miałam pojęcia. Nie pozwalałam sobie na marzenia, bo nie wierzyłam, że swoją pracą i swoją postawą mogą się spełnić. W ogóle to myślałam, że marzenia, to za dotknięciem czarodziejskiej różdżki się spełniają, ja nie mam na to żadnego wpływu.

Wciąż myślałam, że jestem gorsza od innych, nie dość mądra, nie dość wykształcona, nie dość dobra, by móc o sobie powiedzieć, że coś umiem, potrafię. Pewnie, że wtedy umiałam.  Zawsze świetnie gotowałam, zawsze piekłam wyśmienite ciasta. Tylko za każdym razem, jak ktoś mi mówił, że coś jest smaczne, to znajdowałam milion wymówek, by udowodnić temu komuś, że nie ma racji. Przecież krem mi się zważył i musiałam od nowa, galaretka jest za luźna, wygląd nie ten, cebulę przypaliłam… każdy, kto odważył się mnie skomplementować, od razu usłyszał listę rzeczy, które mi nie wyszły.

Jeśli patrzę na siebie z tamtego okresu, to zdecydowanie pytanie: życie to koszmar czy piękna przygoda było zasadne. Mogłabym tak przytaczać przykład za przykładem, ale po co? Lepiej poszukać rozwiązania, by zmienić to, co przeszkadza w życiu.

jak podniesc sie po porazce

Życie to koszmar czy piękna przygoda

To pytanie do Ciebie. Ja ten etap mam już dawno za sobą. Na szczęście udało mi się zerwać kajdany niskiej samooceny i dzisiaj cieszę się swoim życiem, spełniam swoje marzenia i realizuję projekty, które wynikają bezpośrednio z pasji, które w sobie odkryłam. Odnalazłam swoje szczęście i chwalę się nim wszędzie, gdzie tylko mogę, bo wiem, jak ważne jest, by pokazywać innym kobietom, które być może utknęły w jakimś bagnie jak ja kiedyś, że można, że warto zawalczyć o siebie.

I to jest dobra informacja dla wszystkich! Niska samoocena wcale nie musi być wyrokiem, nie musi być Twoim przeznaczeniem, nie musi definiować całego Twojego życia. Nad poczuciem własnej wartości można skutecznie pracować i jeśli chcesz zrobić to już dzisiaj, to zapraszam Cię serdecznie na moje najnowsze WYZWANIE ZACZNIJ OD SIEBIE!  

Na stronie wyzwania  znajdziesz test, który pomoże Ci podjąć decyzję!

Startujemy już w najbliższy wtorek (13.02.2018 r.)!

Read More