Rozwój osobisty, Szkolenie

Wewnętrzna wolność – wiesz o co chodzi?

Wewnętrzna wolność
Wewnętrzna wolność to temat, który chodzi mi po głowie od dawna, a wynika to z tego, że ostatnio analizuję bardzo dokładnie ponad rok mojej działalności na Fb. Kiedy zaczynałam od założenia fp, miał to być pierwszy krok do spełnienia jednego z moich największych marzeń: pracy z 2 człowiekiem w kontekście sali szkoleniowej i dużych wystąpień publicznych! Nadal idę w tą stronę, nadal to moje największe marzenie: ważniejsze niż wybudowanie domu, czy podróże, które mnie fascynują! Dużo się jednak przez ten czas we mnie zmieniło. Przeszłam swoistą metamorfozę, jedni widzą ją tylko w moim wyglądzie, tym jak się ubieram, jak się maluję, ale ja wiem, że zmiana zaszła przede wszystkim we mnie: w moim wnętrzu. Poczułam, że w końcu jestem wolna! Wewnętrznie wolna! Odkryłam swoją wewnętrzną wolność przypadkiem, ale teraz wiem dokładnie, co zaprowadziło mnie to tego miejsca.
 
Czym jest wewnętrzna wolność
Wewnętrzna wolność to temat złożony, ale wcale nie taki trudny do opisania. Podzieliłabym go na kroki, które należałoby wdrożyć w odpowiedniej kolejności po to, by poczuć, by zobaczyć na własne oczy czym ta wolność jest! Zapewne samo wprowadzenie jest już tematem trudniejszym, bo wymaga naszego działania! A jak już wiemy, z działaniem jest problem. Zderzam się z tym nieustannie w moim gabinecie: ktoś przychodzi, opowiada jak to mu w życiu źle, jaki los i życie są niesprawiedliwe, bo… Potem pytam, co chciałby zmienić… I cisza! Czasem ta cisza jest dobra. Milczymy przez chwilkę, każdy z nas zastanawia się nad pytaniem, które właśnie padło z moich ust. Zadziała – nie zadziała… Niestety, często słyszę, że nic nie można zmienić, bo to nie jest dobry czas, bo to nie ten moment w życiu. Pytam więc, skąd pomysł na wizytę w gabinecie terapeutycznym i słyszę to, do czego powinnam się już przyzwyczaić, a co jednak niezmiennie wywołuje u mnie smutek. Słyszę: „chciałabym, żeby mi Pani coś doradziła, powiedziała co zrobić…” Odpowiadam ze smutkiem, że jedyną radę jaką mogę dać jest to, by coś w życiu zmienić… Niestety, ta odpowiedź się nie podoba. Klient chciałby, żebym to ja wzięła odpowiedzialność za efekty jego terapii, a jedyne co mogę zrobić to towarzyszyć mu w tej drodze, nawet jeśli on postanowi, że stoi w miejscu.
Moje prywatne więzienie
Sama pamiętam jak szukałam w życiu zmiany. Nie odpowiadało mi życie które wiodłam i myślałam, że jak przeczytam książkę, pójdę na szkolenie, to moje życie się zmieni. Samo z siebie, tylko dlatego, że w mojej głowie pojawią się nowe koncepty myślowe. Jak się domyślasz, przeżyłam rozczarowanie, bo innej drogi w takim wypadku nie ma. To, że coś wiem nie spowoduje, że nagle moje życie się zmieni, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki stanie się inne, lepsze, bogatsze. Pamiętam też jak często używałam zwrotów typu „to wszystko przez ciebie”, „znowu to zrobiłeś”, „ona znowu sprawiła, że czuję się gorzej”. Moje słowa odzwierciedlały poziom mojej odpowiedzialności za moje życie: czyli zerowy! Wszystko co mi się przytrafiało, to mi się przytrafiało! To nie ja byłam kreatorem mojego życia, tylko środowisko zewnętrzne sprawiało, że miałam to co miałam i czułam to co czułam.  Moje życie mnie uwięziło! Aż do czasu…
Zaprosiłam zmianę
Zmiana przyszła do mojego życia, bo ją zaprosiłam! Przyszedł taki dzień w moim życiu, kiedy powiedziałam sobie dość. I zaczęłam działać! Wiedziałam już, że musze to zrobić małymi krokami, bo wszystkie DUŻE projekty przytłaczały mnie w takim tempie, że po tygodniu już o nich nie pamiętałam. Zaczęłam od drobnostki: od picia wody z cytryną, podejmowania drobnych wyzwań. Pamiętam, jak spontanicznie, podczas jednego z live Jakuba B. Bączka podjęłam wyzwanie, że rezygnuję z gry na smartfonie! Co to było za wydarzenie! W tamtym czasie każdą wolną chwilę wykorzystywałam do tego, by grać w… kulki! Tak, zbijałam kulki tego samego koloru! Pierwszym krokiem było odinstalowanie aplikacji z grą. Jednak szybko zauważyłam, że sięgam po inne „ogłupiacze”, więc inne aplikacje też usunęłam z mojego telefonu. Strasznie mnie to męczyło, porównałabym nawet z rzucaniem papierosów, bo mam takie doświadczenia za sobą, na szczęście przeszłąm przez nie pozytywnie. Najtrudniej było na uczelni, bo to był czas, kiedy studiowałam. Długie wykłady były dla mnie tym momentem, kiedy gra odprężała i pozwalała się skupiać na tym, co słyszę. Zrobiłam to jednak! Oduczyłam się grania, ale co ważniejsze, dostałam sygnał, bardzo wyraźny sygnał, że mam moc! Mam moc zmieniania swojego życia, jeśli tylko wezmę za nie odpowiedzialność!
Klucz do wewnętrznej wolności
Jak już się domyślasz, jednym z kluczowych czynników w odkrywaniu bądź budowaniu własnej wolności jest odpowiedzialność! Tylko wtedy, kiedy podejmiesz decyzję, że jesteś Panią/Panem swojego życia to odniesiesz sukces! Nikt i nic nie powinno Ci wtedy stanąć na drodze. To, czego jeszcze potrzebujesz to lepsze poznanie siebie, czyli to, co dziej się w Tobie, wewnątrz Ciebie. Mam na myśli samoobserwację, czyli znajomość swoich myśli, schematów, które żądzą Twoim życiem, nawyków, które mogą skutecznie sabotować działanie. Wewnętrzna wolność to też akceptacja siebie takim jakim się jest i autentyczność! Wszystkie te elementy, jeśli są prawdziwe, tworzą piękny, spójny obraz Ciebie.
A może warsztaty?
Wewnętrzna wolność to stan, kiedy wiesz dokąd zmierzasz, znasz swoje możliwości i potrafisz budować swoje życie w oparciu o to, co wiesz i co potrafisz! Kluczem, bez którego nic się nie wydarzy jest akceptacja siebie i tego, jakie jest teraz Twoje życie. Akceptacja jednak nie oznacza, że się poddajesz i Twoje życie jest zbiegiem różnych okoliczności i wydarzeń, na które nie masz wpływu! Akceptacja daje Ci możliwość zmiany tego, co uważasz, że nie gra w Twoim życiu. Akceptacja pozwala na wprowadzanie zmian bez wyrzutów sumienia i lęku przed nieznanym. Akceptacja daje Ci szansę na nowe!


Zapraszam Cię na 4-godzinne warsztaty, w trakcie których dowiesz się, jakie są kluczowe elementy  wewnętrznej wolności i w jaki sposób stopniowo wprowadzać je do swojego życia! Już dzisiaj kup swój bilet w promocyjnej cenie! WEWNĘTRZNA WOLNOŚĆ – WARSZTAT W POZNANIU
Read More
szczęście jak bańka mydlana?
coaching, psychologia, Rozwój osobisty, Szczęście

Naucz się doceniać to co masz, a odnajdziesz szczęście!

Szczęście na wyciągnięcie ręki

Nasza rzeczywistość jest taka, jaką ją widzimy. To nasza prawda, nasz absolut. Czy jednak jest to prawda jedyna i ostateczna? Czy może prawdę można zmienić?

Szczęście nie jest rzeczą stałą. To coś, co czujemy. Przychodzi i odchodzi. Można by rzec, że szczęście to stan, w którym mamy na nosie różowe okulary, wszystko jest takie piękne, kolorowe, wszyscy się uśmiechają.

Czy tak jednak jest w rzeczywistości? A może szczęście to ten stan w którym pozwalasz sobie na smutek kiedy tego potrzebujesz i łzy w momencie, w którym chcą popłynąć?

szczęście jak bańka mydlana?

Czym szczęście nie jest

Szczęście nie zależy od warunków, które sobie stawiasz. Robisz to? Jak często mówisz do siebie: „będę szczęśliwy jak kupię auto”, „będę szczęśliwa jak wyjdę za mąż”, „będę szczęśliwy jak wybuduję dom, posadzę drzewo, spłodzę syna…” Można by wymieniać, ale po co. 

Przecież sam najlepiej znasz swoje wymówki, wiesz, na co czekasz, by móc w końcu, po wielu latach powiedzieć, że jesteś szczęśliwy, jesteś szczęśliwa! Bardzo chciałabym w tym miejscu napisać, że super, brawo, czekaj! Wszystko będzie ok!  Jednak wiem, że nie będzie. 

Nie ma takiej możliwości, by coś, jakaś rzecz, przedmiot, czy osoba sprawiły, że będziesz szczęśliwy. Może przez chwilkę poczujesz tą namiastkę szczęścia, zachłyśniesz się tym nowym czymś lub kimś, ale po chwili znowu to wróci… Wiesz o czym piszę, prawda? To to poczucie pustki w życiu. To uczucie pękającej bańki mydlanej! Przez chwilę było dobrze, miałaś nawet wrażenie, że to w końcu jest to! W końcu trafiłaś na coś, co Cię uszczęśliwia, to powoduje to uczucie drżenia serca, oczekiwania. 

Tak długo, jak będziesz stawiał warunki, jak będziesz uzależniała swoje szczęście od kogoś lub czegoś, to pękające bańki mydlane będą Ci towarzyszyć nieustannie! I nie idzie się do tego przyzwyczaić. pragnienie szczęścia jest wpisane w nasze serca i tego jednego głosu nie stłumisz nigdy i niczym. Nawet najdroższą zabawką tego świata.

To gdzie to szczęście znaleźć?

Tu gdzie jesteś. Właśnie w tym miejscu, w tym momencie odnajdziesz swoje szczęście. Zatrzymaj się i zauważ wszystko to, co jest dookoła Ciebie. Przyjrzyj się temu.

Popatrz na człowieka, którego mijasz codziennie w drodze do pracy. Zatrzymaj się i spójrz na psa, który szczeka na Ciebie zza płotu. A może merda ogonem? Usiądź wieczorem na kanapie, ale nie włączaj telewizora. Wycisz telefon, wyłącz powiadomienia z fb i zwyczajnie wsłuchaj się w ciszę. Pobądź w niej! Delektuj się nią. Chociaż kilka minut. 

Zajrzyj do swojej głowy, pewnie nie zawsze masz ku temu okazję. Jakie krążą w niej myśli, jakie emocje wywołują. Pobądź w tym bez oceniania, a tylko z akceptacją. Masz prawo czuć to co czujesz! I masz prawo z tym pobyć po to, by następnie odpuścić. 

Odpuszczenie wszystkich żali, wybaczenie krzywd nie oznacza, że teraz nie masz już tego pamiętać. Chodzi raczej o to, by wspomnienie nie raniło. Naucz się wdzięczności. To niesamowite uczucie, które ma moc większą od wszystkiego. Wdzięczność to właśnie docenienie, zauważenie wszystkich drobiazgów, które składają się na Twoje życie. To coś, co obudzi w Tobie radość i chęć do dalszej wędrówki przez życie, bez czekania na efekt wow! 

Przestań szukać, bo wszystko masz na wyciągnięcie ręki… zwłaszcza szczęście!

A jeśli jeszcze nie wiesz co chcesz robić w przyszłym roku, to zapraszam Cię na moje warsztaty rozwojowe  „7 ZASAD SPEŁNIANIA MARZEŃ+MAPA MARZEŃ” które odbędą się już 5 stycznia w Poznaniu! Nie zwlekaj, podejmij decyzję o zmianie właśnie teraz!

Wobec wszystkiego, co Ci się przydarza, możesz albo sobie współczuć, albo traktować to, co się stało, jako prezent. Wszystko jest albo okazją do rozwoju, albo przeszkodą, która zatrzyma Twój rozwój. Wybór należy do Ciebie”.

                                                                     Wayne W. Dyer.

Read More
Pewność siebie
coaching, psychologia, Rozwój osobisty, Szczęście

Pewność siebie każdego dnia – zbuduj siebie na nowo i zacznij w końcu żyć!

Jak zbudować pewność siebie?

Brak pewności siebie może bardzo źle na Ciebie wpływać. Twój rozwój osobisty lub zawodowy może być przez to zachwiany. Czasem nawet kilku dniowa strata pewności siebie może być katastroficzna w skutkach, bo np. właśnie wtedy musiałaś podjąć jakąś ważną decyzję.

Pewność siebie

Czym właściwie jest pewność siebie? – bo od tego pytania powinniśmy zacząć. Ludzie z reguły mają jakieś pojęcie na temat tego, czym jest pewność siebie i jak jej szukać. Ja uważam, że pewność siebie to swojego rodzaju duża odwaga, odwaga, aby robić coś dla innych, ale również dla siebie – może nawet coś szalonego, np. ubranie dziwnego stroju i wyjście w nim do miasta. Dlaczego? Po prostu, nie przejmie się opinią innych. Zna swoja wartość i wie, że to co robi ma być ważne dla niej – a nie dla innych osób – których często nawet nie znamy. Warto pamiętać, że osoba pewna siebie łatwiej bierze sprawy w swoje ręce, dla takie osoby nie ma misji niemożliwych. A co za tym idzie, ich  pewność siebie pomaga im osiągnąć sukces – osobisty jak również zawodowy. 

Co zrobić, aby zbudować w sobie pewność sienie i utrzymywać ją każdego dnia?

Pewność siebie na pewno pomaga w osiągnięciu sukcesu, ale daje też wiarę w swoje możliwości, pomaga wprowadzić w życie nawet te najbardziej szalone pomysły. Gdy jesteś pewna siebie, ludzie od razu będą to dostrzegać, Wasze więzi będą mocniejsze, jestem skłonna nawet stwierdzić, że tych nowych znajomości i okazji do zrobienia czegoś wspaniałego będzie więcej. Pewność siebie to również świadomość swoich poglądów na różne tematy, to znajomość siebie i swoich oczekiwań względem życia, a także jasna hierarchia wartości i kodeks etyczny samego siebie. Pamiętam, że kiedy sama borykałam się z niską samooceną i brakiem pewności siebie, to najtrudniejszą rzeczą dla mnie było powiedzenie tego co myślę, wyrażenie swoich potrzeb. Z tego względu często pakowałam się w nieprzyjemne dla mnie sytuacje, np. ciągłe pomaganie komuś za darmo, mimo, że nie miałam na to ochoty czy często czasu. To z kolei powodowało, że obwiniałam samą siebie o to, że jestem do niczego, a moja samoocena znowu pikowała w dół! Jednak z czasem pokonałam większość niewspierających mnie przekonań na swój temat, a to pozwoliło mi stać się pewną siebie kobietą, matką, przyjaciółką, współpracownikiem!

6 kroków do pewności siebie

Poniżej przedstawiam 6 kroków, które mogą Ci pomóc osiągnąć pewność siebie:

  1. Postaw na swoje ciało i tzw. mowę ciała. Niech Twoja postawa będzie pewna, chodź z wyprostowanymi plecami, z głową uniesioną ku górze. Nie podziwiaj czubków swoich butów.
  2. Staraj się dbać o siebie. Nie mówię tutaj o cotygodniowym bieganiu do kosmetyczki, czy kupowaniu najdroższych ubrań – nie. Chodzi o to, byś ubierała się tak, jak Ci się podoba. Nie możesz wmawiać sobie, że ta sukienka „ nie jest dla Ciebie – bo za ładna”. Jeśli Ci się podoba – kup ją i noś z dumą. Ważne byś czuła się w niej komfortowo i atrakcyjnie. Może to brzmi banalnie – ale ubrania dla kobiet mają magiczną moc!
  3. Postaw na ludzi, staraj się otaczać tylko tymi pozytywnymi ludźmi, wartościowymi osobami, które będą Cię inspirować do działania. Unikaj ludzi, którzy potrafią tylko ,,hejtować”, a sami nic nie robią ze swoim życiem.
  4. Ponoć robienie tego czego się nie lubi nie jest fajne, ale spróbuj. Postaraj się zmierzyć z tym, czego nie lubisz, ze swoimi lękami. Poszerzaj swoją strefę komfortu, najlepiej metodą małych kroków. Z czasem, kłopotliwe sytuacje staną się codziennością i nie będą powodowały stresu, a przez co Twoje poczucie pewności siebie będzie rosło.
  5. Pomóż innej osobie, zobaczysz ile radości jej i sobie możesz sprawić. To da Ci poczucie satysfakcji i radości. Dobre emocje w głowie podnoszą twoją samoocenę – a dzięki temu rośnie poczucie Twojej pewności siebie.
  6. Spróbuj wizualizować swój sukces, pamiętaj, im bardziej czegoś chcesz, tym większe prawdopodobieństwo że to się spełni. Tutaj zawsze działa prawo przyciągania (pisałam już o tym na blogu TUTAJ!)

To jest tylko kilka podstawowych rad, co zrobić, aby poczuć w sobie pewność siebie, na pewno z czasem, sama będziesz wiedzieć co jest dla Ciebie dobre, a co nie.

,,Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu” – Jack Canfield

Enter your text here...

Read More
coaching, psychologia, Rozwój osobisty, Wartości

Potęga podświadomości

Potęga podświadomości

Od dawna wiadomo, że nasz umysł jest bardzo potężnym, lecz jeszcze mało zbadanym „narzędziem”. Okazuje się, że już w XIX wieku wierzono w potęgę podświadomości, którą bada się po dziś dzień. Co skrywa nasz umysł?

Spotkałaś się ze stwierdzeniem – „mówisz i masz”? To tak właśnie działa Twoja podświadomość i prawo przyciągania. Istnieje bowiem prawo, które najogólniej rzecz ujmując twierdzi, że przyciągasz energię, którą sama wyrzucasz w świat.

Na co dzień ciężko jest nam zauważyć, że w ogóle dysponujemy czymś takim jak potęga podświadomości. Więc czym właściwe jest podświadomość? Tak naprawdę nie jesteśmy w stanie naukowo powiedzieć czym ona jest. Można jedynie stwierdzić, że podświadomość jest pewną częścią nas samych, którą dysponujemy – a ma ona ogromny wpływ na nasze decyzje.

Podświadomość wie, czego w danej chwili chcemy czy potrzebujemy – to taki „siódmy zmysł” lub intuicja. Zbiera różne informacje i je koduje. Jeśli zakoduje sobie, że coś jest ładne, to już takie będzie, a jeżeli z kolei coś zostanie zidentyfikowane jako złe, to niestety, zawsze będzie siedzieć w naszej głowie jako coś złego.

Jak i dlaczego warto pracować i wpływać na podświadomość?

Praca nad podświadomością jest ciężka, bo jak już pisałam wcześniej, na co dzień nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że ją posiadasz. Jednak praca nad nią może sprawić, że będziesz mogła polepszyć swoją jakość życia.

Najczęstszą i najłatwiejszą pracą na podświadomością jest afirmacja. Powtarzanie sobie tych samych sentencji np. ,,że uda nam się zdobyć nową pracę i osiągnąć w niej sukces” jest pracą nad świadomością. Jednak musisz pamiętać, aby w tych działaniach być systematycznym, a na pewno któregoś dnia sentencja zadziała i osiągniemy to czego chcieliśmy.

Prawo przyciągania działa, musisz jednak wiedzieć, że nie możesz siedzieć bezczynnie i oczekiwać, że wszechświat zrobi coś za Ciebie. Bo tak nie jest To Ty sama musisz sprecyzować swój cel i musisz robić wszystko, żeby ten cel osiągnąć. Przy tym musisz skupić się na pozytywnych stronach działania i wierzyć, że Ci się uda. 
Jeśli nie podejmiesz żadnego działania, a swój czas będziesz jedynie marnować na narzekanie i odbieranie wszystkiego dokoła w ciemnych barwach, to jestem pewna, że takie właśnie będzie Twoje życie – negatywne, nudne i pozbawione barw. 

Często osoby które chcą się czegoś dowiedzieć o swojej podświadomości, poddają się hipnozie. Dzięki temu z naszego umysłu udaje się wyciągnąć rzeczy, z których na co dzień nie zdawaliśmy sobie sprawy. Z takich sesji możemy się dowiedzieć o naszych lękach lub pragnieniach. Coraz więcej ludzi decyduje się na takie sesje, tylko po to, by dotrzeć do głębi samego siebie.

Nie bez powodu również marketingowcy interesują się tym tematem, a neuromarketing rozwija się w zastraszającym tempie. Prowadzi się różnego rodzaju analizy, o tym jak dany produkt ma mieć kolor opakowania, gdzie powinien leżeć w sklepie, aby potencjalny odbiorca mógł go zauważyć i chciał go kupić. Dokładnie tak działa na nas nasza podświadomość.

Zastanawiałaś się kiedyś jakie Ty schematy masz zakodowane w swojej podświadomości? Zastanawiałaś się nad tym, jakie myśli na co dzień towarzyszą Ci w działaniach? Czy wiesz, że Twoja postawa i Twoje działania powodują, że u Twoich dzieci właśnie ta podświadomość kreuje nowe schematy? Zaciekawił Cię ten temat?

Wpadnij na mojego fanpage tutaj: W drodze po szczęście będę jeszcze o tym pisać. Zachęcam również do zostawienia swojej opinii w komentarzu, co myślisz o prawie przyciągania.


Read More
myśli to energia
Rozwój osobisty, Szczęście

Prawo przyciągania – co przyciągasz to masz?

myśli to energia

Czym jest prawo przyciągania

Prawo przyciągania mówi, że każdy z nas przyszedł na ten świat po to, by  w pełni korzystać z obfitości tego świata. Pewnie czytając to zdanie pojawia się w Twojej głowie myśl, że wypisuję jakieś wierutne bzdury. Przecież świat wcale nie jest obfity, w wielu krajach panuje głód i skrajne ubóstwo, w Afryce normą jest, że dzieci i dorośli umierają na AIDS, brakuje im czystej wody do picia, o pełnowartościowych posiłkach nigdy nie słyszeli.

Co to za Wszechświat i co za prawo przyciągania, który pozwala na to, by w XXI wieku dochodziło do wojen, głodu i śmierci niewinnych ludzi. I napiszę Ci, że na to nie mam odpowiedzi… Zwyczajnie nie mam. Jednak jeśli chodzi o Ciebie, to mogę Cię zapewnić, że Ty sama masz wpływ na to, co dzieje się w Twoim życiu. I właśnie tutaj prawo przyciągana może być Ci niezmiernie pomocne, ale… po kolei. Czym właściwie jest owo prawo przyciągania?

Energią! Energią są również nasze myśli, które w całym tym temacie są kluczowe, a do pełni szczęścia potrzebne są jeszcze emocje. Zastanawiałaś się kiedyś, czym są emocje? Emocje też są energią, ale w ruchu. Masz więc wszystko, czego potrzebujesz, by kreować swoje życie według własnego planu, bo nawet jeśli wydaje Ci się, że to wszystko bujda, to wiedz, że i tak z niego korzystasz, tylko co dostajesz? 
Czy jesteś jedną z tych osób, które żyją w błędnym kole tego co nie chcą, zamiast mieć to o czym marzą? 

Bez względu na to, po której stronie stoisz mam pewność, że wierząc, czy nie wierząc w prawo przyciągania podasz mi wiele przykładów, które potwierdzą Twoją teorię życia.  I tak właśnie jest na tym świecie, który przecież jest obfity w dobro i zło, w piękno i brzydotę, w to co materialne i to co duchowe. Jak zaprogramujesz swój umysł, to będziesz otrzymywać.

Pytanie tylko, czy tego właśnie dla siebie chcesz? Pomyśl o tym przez chwilę: czy w Twoim życiu masz to o czym marzyłaś, czy raczej skupiłaś się na tym, że nie wychodzi, że nie masz pieniędzy, że prawdziwa miłość nie istnieje, a faceci to świnie i darmozjady?

,,Każdy znajdzie potwierdzenie swojej teorii"

- Gretchen Bleiler -

Świadomość siebie

świadomość siebie

Podstawową sprawą w świadomym korzystaniu z prawa przyciągania jest świadomość siebie.

Świadomość można określić jako umiejętność korzystania z wiedzy, która powstała w nas samych na podstawie naszych prywatnych doświadczeń. Nie ma dwóch osób, które mogłyby powiedzieć, że odczuwają coś w ten sam sposób, nawet jeśli doświadczenie jest identyczne. Stąd też myśl, że świadomość jest stanem bardzo osobistym i wymaga od nas treningu. Nie jest nam dana ot tak. 

Świadomość budowana jest w dużej mierze w oparciu o refleksję, czyli umiejętność zastanowienia się nad tym co czuję, co myślę, jak inni ludzie wpływają na mnie, jak ja wpływam na innych, jak dane wydarzenie zmieniło bieg mojego życia, jak to wszystko się dzieje, że tyle się zmienia. Refleksja daje nam wgląd w siebie, w swoje myśli, w uczucia.  I ta właśnie refleksja, która buduje naszą świadomość daje nam niezwykłą moc: moc zmieniania nas samych! 

Dzięki świadomości możesz np. zmienić zachowania, które są dla Ciebie niewspierające. Jeśli wciąż się spóźniasz, to będziesz wiedziała, że przez swoje spóźnialstwo ranisz inne osoby. Przecież Twoja przyjaciółka była tam punktualnie, a Ty kolejny już raz spóźniłaś się. Analiza tych sytuacji da Ci rozwiązanie: następnym razem muszę wyjechać wcześniej. Przecież przyjaciółka jest dla Ciebie ważna i nie zasługuje na to, by wciąż na Ciebie czekać. Bierzesz więc odpowiedzialność za swoje zachowanie i zmieniasz nawyk (może Ci w tym pomóc zapis wyzwania ZMIEŃ NAWYKI W 7 DNI!), który tak bardzo krzywdzi Waszą relację!

Jeśli więc wiesz o czym piszę, potrafisz zajrzeć w głąb siebie i jesteś gotowa wziąć odpowiedzialność za to jakie jest Twoje życie, to serdecznie Ci gratuluję, bo pozostał tylko jeden mały krok do tego, byś mogła zacząć korzystać w pełni z prawa przyciągania!

Kontrola myśli

Naucz się kontrolować swoje myśli. Ty i tylko Ty decydujesz o tym, co dostajesz, co masz w swoim życiu, co Cię spotyka. Podobne przyciąga podobne, więc naucz się panować nad swoimi myślami, wyzbyć się wszystkich negatywnych i nauczyć się na nowo myśleć pozytywnie.

Przede wszystkim przestań myśleć o tym czego nie chcesz, a zacznij myśleć o tym, czego w życiu chcesz. Zacznij myśleć pozytywnie, bo tylko w ten sposób dostaniesz to, czego chcesz. Wiesz czego chcesz? Zapytałaś kiedykolwiek siebie o to, czego chcesz, czy zdajesz się na ślepy los i bierzesz co daje,  często z nutą niezadowolenia i narzekania?

Zmiana niewspierających przekonań

Co sobie myślisz, kiedy widzisz faceta, który jedzie najnowszym Mercedesem S klasy? A co myślisz kiedy widzisz mega bogatych ludzi? A co pojawia się, gdy ktoś proponuje Ci założenie własnego biznesu?  Jakie myśli pojawiają się w Twojej głowie? 

Przekonania, które mamy na różne tematy, mogą nam bardzo utrudnić życie i korzystanie z prawa przyciągania. Jeśli standardowo pojawia się myśl, że bogaci to złodzieje, pierwszy milion trzeba ukraść, bądź też bogactwo szczęścia nie daje, to masz problem. 

W jaki sposób chcesz korzystać z obfitości Wszechświata, jeśli uważasz, że ludzie bogaci są złodziejami? Przecież sama nie jesteś złodziejką, prawda? Jak chciałabyś zarobić fajne pieniądze , pracując na kasie w markecie, kiedy uważasz, że własna firma to ciężka, niekończąca się i nie dająca pewności bytu praca? Nie zakładam, że będziesz przyciągała wygraną w Totka Oczywiście, pisałam już o tym wyżej, na każde swoje przekonanie znajdziesz niezbite dowody. 

Znasz kogoś kto haruje na swoim i nic z tego nie ma, oprócz długów w banku. Znasz kogoś, kto ukradł coś komuś i na tym się dorobił. Znasz faceta w Mercedesie, który jest arogancki, wredny i traktuje innych jak śmieci… a ty nie chcesz taka być. Co Ci pozostaje? Popracować nad zmianą nawyków myślowych. Możesz myśleć o tym, by być bezpiecznym finansowo, ale nigdy Wszechświat tego Ci nie da, bo Twoje przekonania bedą Cię skutecznie blokować.

Emocje Twoim sprzymierzeńcem albo wrogiem

Kiedy myślisz intensywnie o tym, czego chcesz, możesz bardzo sobie pomóc emocjami.

Moim marzeniem – celem jest zostanie mówcą motywacyjnym. Marzę, by wystąpić na wielkiej scenie, najlepiej na Życiu Bez Ograniczeń Łukasza Milewskiego przed tysiącami osób i opowiedzieć swoją historię. 

Kiedy wizualizuję ten moment (wizualizacja jest jedną z metod bardzo pomocnych w prawie przyciągania), czuję te wszystkie emocje! Czuję radość, lekką tremę. Widzę ludzi, którzy patrzą na scenę i wyczekują na to, co usłyszą. Widzę siebie tuż przed wejściem na scenę, jak poskramiam tremę, widzę jak wchodzę. Widzę, że jestem pewna siebie i z lekkością opowiadam o tym, o czym chcę opowiedzieć. Czuję szczęście, zaskoczenie i przepełnia mnie duma, że zrobiłam to. 

Stara ja – ta nieśmiałą, z niskim poczuciem wartości i z myślą, że do niczego się nie nadaję, odchodzi w zapomnienie. Nie ma już jej. Na scenie stoję ja z moich marzeń. I wiecie co? Wiem, że tak właśnie się stanie! 

Emocje – w naszym przypadku te pozytywne, bo chcemy dla siebie czegoś dobrego – są kluczem do prawa przyciągania.
To już masz!
Po przeczytaniu tego artykułu powinno być dla Ciebie jasne co to jest prawo przyciągania. Wiesz już jak ważne, wręcz koniecznie jest włożenie odrobiny pracy w to, by zmienić swoje myślenie i przełamać negatywne schematy. Schematy te skutecznie blokują w Twoim życiu obfitość.
Jeśli masz już w sobie gotowość, by zmienić swoją rzeczywistość na taką, w której będziesz czerpać z obfitości Wszechświata, to możesz skorzystać z mojej pomocy. Już dzisiaj możesz odebrać prezent: Listę negatywnych przekonań, która pomoże Ci zrozumieć, które przekonania blokują Twój rozwój i korzystanie z dóbr tego świata.
Zrób ten pierwszy krok do zmiany! Pobierz PREZENT już teraz i rozpocznij przygodę z prawem przyciągania!
Read More
#RozwojowyKwadrans, Rozwój osobisty

Rozwojowy Kwadrans – zadbaj o siebie, a zadbasz o innych!

Zadbaj o siebie, a zadbasz o innych. Tematem tego tygodnia jest: „dbanie o siebie”. Jest to niezwykle ważny temat szczególnie dla kobiet, bo to kobiety najczęściej uważają, że muszą dbać o wszystkich, a o siebie na samym końcu.

Niestety, w ten sposób spychają swoje potrzeby na sam koniec listy priorytetów, a tym samym odkładają, bądź zapominają  o nich. A właśnie przez dbanie o siebie, o swoje potrzeby pokazujemy naszym najbliższym nasze wartości i to co jest w życiu ważne. Zadbaj o siebie – to moja prośba do Ciebie.

Zapraszam do obejrzenia i refleksji.

 

Zapraszam w każdy wtorek około godziny 10.00 na mój Fanpage:  W drodze po szczęście

#RozwojowyKwadrans
Read More